Władze fundacji
![]() |
|
|||||||||||||
| Z zawodu jestem dziennikarką. Pracowałam w radiu, gazecie, ale najdłużej w telewizji. Kilka lat spędziłam w telewizji TVN, gdzie byłam związana z programem UWAGA. Realizując reportaże (radiowe i telewizyjne) poznałam wiele trudnych i przykrych historii. Zawsze chciałam pomagać. Od paru lat pracuję jako reżyser i realizuję własne projekty telewizyjne. Latem 2010 roku przygotowałam cykl dokumentalny dla Polsat Cafe „Dziewczęta z Falenicy”. To opowieść o dziewczynach z zakładu poprawczego. Bardzo przejmująca. Czasem tragiczna. Smutna. Poczułam, że muszę zrobić dla nich coś więcej. Zapisałam się na studia podyplomowe. Ukończyłam studia podyplomowe na Akademii Pedagogiki Specjalnej o kierunku pedagogika resocjalizacyjna. Postanowiłam założyć Fundację po DRUGIE, która jest moim drugim dzieckiem (mam już synka). Wierzę, że dzięki tej fundacji uda się pomóc dziewczynom i chłopakom wychodzącym z zakładów. Wierzę, że z nami będzie im łatwiej sprostać rzeczywistości, która czeka ich za murami placówek. System o nich nie pomyślał. Może my zrobimy to za system? A może uda się go zmienić? | ||||||||||||||
![]() |
|
|||||||||||||
| Posiadam 43-letni staż pracy pedagogicznej. Z tego 42-lata przepracowałem z młodzieżą społecznie niedostosowaną w schroniskach dla nieletnich i zakładach poprawczych resortu sprawiedliwości. Przez 5 lat byłem Dyrektorem Schroniska dla Nieletnich w Warszawie–Okęciu dla chłopców. Od 1992r. do chwili obecnej jestem Dyrektorem Schroniska dla Nieletnich i Zakładu Poprawczego w Warszawie Falenicy dla dziewcząt. Pracując nieprzerwanie z młodzieżą trudną pełniłem jednocześnie różne funkcje doradcze i eksperckie w systemie oświaty, systemie pomocy społecznej oraz w postępowaniu w sprawach nieletnich.W mojej pracy zawodowej wspiera mnie żona Wiesława, która jest również nauczycielem. W życiu rodzinnym wspólnie wychowaliśmy trójkę wspaniałych dorosłych już dzieci. Za bardzo wysoką jakość pracy zawodowej otrzymałem wiele nagród, wyróżnień i odznaczeń między innymi: Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski w 2003r., Medal „PRO INFANTIS BONO” przyznany przez Rzecznika Praw Dziecka w 2008r.W październiku 2010r. Kapituła do Spraw Profesorów Oświaty przyznała mi tytuł Honorowego Profesora Oświaty. Jestem jednym z nielicznych nauczycieli w kraju, którzy otrzymali tak zaszczytny tytuł. Jednak moją największą nagrodą są setki uratowanych dla społeczeństwa wychowanków i wychowanek , którzy dzięki mojej pomocy i moich współpracowników rozpoczęli nowe życie – uczą się i pracują, zakładają rodziny, przestrzegają porządku prawnego. Są wśród nich i tacy, którzy osiągnęli szczególne sukcesy życiowe, jak ukończenie studiów wyższych, pełnienie odpowiedzialnych funkcji kierowniczych itp.Sukcesy resocjalizacyjne byłyby większe, gdy ci młodzi ludzie opuszczający placówki resocjalizacyjne otrzymali większą i bardziej skuteczną pomoc w pierwszym okresie ich usamodzielniania. Oni nie mają na kogo liczyć. Byli samotni, niechciani, odrzuceni w dzieciństwie. Są samotni wchodzący w dorosłe życie.Wierzę, że nasz Fundacja będzie im takiej pomocy udzielać. | ||||||||||||||
![]() |
|
|||||||||||||
| Po pierwsze… zawsze pracowałam dla wszelkiego rodzaju wydawnictw, głównie prawniczych. Wydawałam książki, przygotowywałam porady i opinie prawne, żyłam wśród ludzi mądrych, wykształconych i szczęśliwych.Po drugie… no właśnie tutaj zaczęła się nowa karta mojej historii, która związana jest z „Fundacją po DRUGIE”, gdzie spotkałam zagubione dzieciaki, wystraszone życiem, smutne oczy bez nadziei na lepszą przyszłość, brak wiary w miłość, dobro i drugiego człowieka. Zaangażowanie i serce osób, które IM pomagają poruszyło mną na tyle mocno, że zapragnęłam dać coś również od siebie. Mam dwóch synów, jeden jest małym, dzielnym przedszkolakiem wiodącym beztroskie dzieciństwo, drugi jest dorastającym nastolatkiem, pełnym wewnętrznych obaw, sprzeczności, wątpliwości. Obaj otoczeni są miłością, która ułatwia im drogę przez życie. Dzieci, którym chcę pomagać, nie miały takiego luksusu. Fundacja nie zastąpi rodziny, ale chcemy dać szansę i wsparcie na przyszłość, aby domy, które stworzą nasi podopieczni były szczęśliwe i dobre. | ||||||||||||||
![]() |
|
|||||||||||||
| Jestem pedagogiem resocjalizacji (z kilkoma dodatkowymi kwalifikacjami pomagającymi w zawodzie). Od 1995 roku pracuję w Schronisku dla Nieletnich i Zakładzie Poprawczym w Falenicy. Mimo kilkunastu lat pracy, wciąż jest ona dla mnie wyzwaniem, hobby, pasją. Uwielbiam to co robię i lubię ludzi z którymi współpracuję!W zakładzie nie ma dwóch jednakowych dni. Praca jest ciągłym uczeniem się, poznawaniem drugiego człowieka, zgłębianiem tajników charakteru i duszy młodych nastolatek. Uczy asertywności. Dialogu. Monologu. Mądrości życiowej. Cierpliwości. Zadziwia, a czasem kpi. Kpi z wiary, którą pokładam w wychowankach. Rzadko, ale dotkliwie rozczarowuje postawami rodziców. Zimnymi, niezrozumiałymi, niepojętymi…. przez człowieka i matkę dwóch Synów ( Olka i Franka).Jako kierownik internatu znam każdą wychowankę, nie dlatego, że muszę, tylko chcę. Każdej chciałabym pomóc, ale nie każdej z nich się udaje…Mam nadzieję, że istnienie Fundacji przełamie tę niemoc. | ||||||||||||||
![]() |
|
|||||||||||
| Jestem absolwentką psychologii ze specjalizacjami psychologia sądowa-przestępczość nieletnich oraz psychologii klinicznej. Przez dziesięć lat pracowałam z tzw. trudną młodzieżą w zespole ognisk wychowawczych im. Dziadka Lisieckiego. Wspólnie z Marią Łopatkową współtworzyłam i organizowałam Komitet Ochrony Praw Dziecka. Byłam pierwszym i niestety jedynym w Polsce ministrem „od dzieci”. Funkcja pełnomocnika rządu do spraw dzieci i młodzieży nie została utrzymana. Współtworzyłam Fundację Dzieci Niczyje. Razem z Jackiem Kuroniem organizowałam sieć S.O.S. dziecko.Od lat szkolę pedagogów, psychologów, kuratorów, pracowników socjalnych w zakresie rozpoznawania przemocy domowej i pomocy ofiarom. Współpracuję z mediami komentując i wyjaśniając sprawy związane z dziećmi. Dbanie o lepsze losy dzieci jest dla mnie niezwykle ważne, dlatego włączam się w różne inicjatywy, które mogą mieć wpływ na rozwiązania prawne i systemowe dotyczące najmłodszych. Jestem doradcą Rzecznika Praw Dziecka i członkiem zespołu monitorującego działającego przy Ministrze Pracy i Polityki Społecznej.Z rozlicznych nagród i wyróżnień jakie otrzymałam najważniejszy jest dla mnie Order Uśmiechu.Współpraca z Fundacją po DRUGIE jest dopełnieniem moich zawodowych i społecznych działań. Historia zatoczyła koło. Gdy byłam studentką moim marzeniem była praca z młodzieżą, dla której los nie był łaskawy. Chciałam pracować w zakładzie poprawczym. I to spełnia się dziś. Fundacja po DRUGIE jest pierwszym miejscem w Polsce, w którym mogę skutecznie realizować mój studencki plan. | ||||||||||||
![]() |
|
|||||||||||
| Wiele lat pracy w sądownictwie nauczyło mnie pokory wobec problemów zwłaszcza tych dotyczących młodych ludzi. Jak patrzy się na życiorysy nawet poważnych przestępców, widać wyraźnie kiedy w dzieciństwie i młodości popełniono w stosunku do nich rażące błędy. Zaraz po urodzeniu w przedszkolu szkole brak stosownej troski rodziców. Później, schematyczne oceniani nie spotkali ludzi (w instytucjach czy najbliższym otoczeniu), którzy próbowaliby autentycznie zrozumieć ich stan i sytuację. Powinniśmy dla Nich znaleźć czas, chociażby prosto i egoistycznie „dla dobra naszych dzieci i wnuków.” Powinniśmy stale wpływać na budowę właściwego systemu postępowania z dziećmi i młodzieżą, także tą podlegającą „demoralizacji”. Dbać, aby nie zostali autentycznie wykluczeni…. Staram się, może nie do końca udolnie, wpływać na budowanie systemu możliwości pozostania zawsze „blisko domu” dla wszystkich, którzy po popełnieniu przestępstwa nie muszą być „izolowani” . A kiedy już są, to aby mieli poczucie, że mają szansę powrotu do normalności. Dlatego staram się także wpływać poprzez bycie w organizacjach pozarządowych, chcę aby pasjonaci jak Ci w Naszej Fundacji wiedzieli ode mnie jak najwięcej. Jestem między innymi w Krajowej Radzie Kuratorów i zarządach Mazowieckiego TPD, Szkół Kofoeda w Warszawie i Siedlcach oraz Polskiego Towarzystwa Penitencjarnego… | ||||||||||||
![]() |
|
|||||||||||
| Z wykształcenia jestem pedagogiem resocjalizacji. Od 1978 r. zajmowałam się pracą wychowawczą z młodzieżą niedostosowaną społecznie. Początkowo pracowałam w placówkach resocjalizacyjnych Resortu Edukacji Narodowej, a w latach 1986-1992 w Ministerstwie Sprawiedliwości w charakterze wizytatora nadzorującego działalność zakładów dla nieletnich. Od września 1992 r. ponownie podjęłam bezpośrednią pracę z młodzieżą w Schronisku dla Nieletnich i Zakładzie Poprawczym w Falenicy.Moja praca zawsze była również pasją. Wiara w człowieka i jego przyszłość jest w tej pracy podstawą. Za jedne z najważniejszych zajęć, które podejmowałam uważam działania integracyjne na rzecz młodzieży i wprowadzanie jej do środowisk otwartych. Promowanie działalności artystycznej, okręgowe i ogólnopolskie przeglądy twórczości, spartakiady sportowe, rozwijanie działalności drużyn harcerskich (w szczególności we współpracy z Wydziałem Drużyn „Nieprzetartego Szlaku”), spotkania z przedstawicielami różnych zawodów, wspólne wycieczki do teatru czy filharmonii – te działania dawały niezwykły oddźwięk, pomagając wychowankom wracać do normalnego życia.Krokiem w dobrym kierunku, była wspólna inicjatywa wychowawców zakładu, aby utworzyć na miejscu hostel dla wychowanek zwalnianych z placówki, które nie znalazły wsparcia ze strony własnych rodzin. Do dzisiaj z wychowankami hostelu, które rozpoczęły nowe życie, utrzymuję ciepły kontakt.Praca readaptacyjna w placówkach resocjalizacyjnych zawsze była na wysokim poziomie – głównie za sprawą bardzo dobrej i odpowiednio przygotowanej kadry. Jedynym problemem był zawsze – i jest obecnie – brak właściwej opieki następczej. W świetle moich doświadczeń mam nadzieję, że działalność Fundacji po DRUGIE, chociaż częściowo, wypełni tę lukę. | ||||||||||||
![]() |
|
|||||||||||
| Jestem dyrektorem Zakładu Poprawczego i Schroniska dla Nieletnich w Zawierciu, w którym pracuję od 1998 roku. Wcześniej przez 2 lata uczyłem wychowania fizycznego w szkole podstawowej. W poprawczaku pracowałem na stanowisku wychowawcy(2 lata) oraz kierownika internatu (6 lat). Z wykształcenia nauczyciel wychowania fizycznego, trener piłki siatkowej – przez 22 lata czynny zawodnik. Ojciec 2 dzieci: Oli i Kuby. Staram się pomagać osobom w trudnej sytuacji życiowej, bo sam w takiej kiedyś byłem. Moje motto: nikt nie urodził się złym człowiekiem, zła nauczyło go życie. Jestem również współzałożycielem oraz członkiem zarządu fundacji „Żyć na nowo” działającej od 2009 roku przy ZPiSdN w Zawierciu, której celem jest pomoc dziewczętom przebywającym i opuszczającym zakłady poprawcze. | ||||||||||||























Znajdź nas!